Lizzie |
Wysłany: Pon 15:50, 10 Mar 2008 Temat postu: |
|
Fobie. No cóż, skoro występują w dziale "Trudne Tematy" nie powinnyśmy do nich podchodzić lekko, jak to czyniłyśmy poprzednio.
Dlaczego? Gdyż dla wielu ludzi to jest naprawdę wielki problem, który nie daje żyć. Niektórzy tak obawiają się bakterii, że boją się otworzyć okno, nie chcą, żeby do ich sterylnego pokoju przybyły jakiekolwiek zanieczyszczenia.
Na początek trzeba wiedzieć, czy takowa fobia jest, nim dojdzie się do wniosku, że się ją posiada.
Wikipedia na ten temat: napisał: | Fobia (nowołac. phobia "stany lęku u neuropatów", z gr. φόβος phóbos "strach, lęk") to zaburzenie nerwicowe, którego objawem osiowym jest uporczywy lęk przed różnymi określonymi sytuacjami, zjawiskami lub przedmiotami, związany z unikaniem sytuacji wywołujących go i utrudnieniem funkcjonowania w społeczeństwie. Fobie wywołane są przez pewne sytuacje lub obiekty zewnętrzne wobec osoby przeżywającej lęk, które obiektywnie nie są niebezpieczne. Cierpi na nie około 10% ludzkości. |
Po przeczytaniu artykułu z wikipedi http://pl.wikipedia.org/wiki/Fobie dochodzę do wniosku, ze jeszcze pare lat temu miałam kynofobia. Gdziekolwiek usłyszałam psa całą drętwiałam, bałam się przejść obok jakiegoś czworonoga, gdy widziałam psa dzwoniłam po kogoś, zeby przeszedł ze mną obok tego zwierzaka...
Jednek z czasem wszystko się jakoś zmniejszyło. Nie, nie pokochałam psów, zdecydowanie wolę koty, ale teraz mogę sama minąć bezdomnego psa, bez większego lęku. Słysząc szczekanie nie myślę, ze zaraz zostanę pogryziona.
Fobie potrafią utrudnić życie, nie wiedziałam nawet, ze istnieje lęk związany z piciem wody itd. itp. |
|